Bieżące informacje z dróg Bielska-Białej i najbliższych okolic
Dodaj informację 518 176 078

[FOTO] Kolizja z udziałem hulajnogi elektrycznej. Będzie problem z odszkodowaniem.

We wtorek, 24 września około godziny 17:00 przy ulicy Kolistej w Bielsku-Białej doszło do kolizji pomiędzy Oplem Astrą, a mężczyzną jadącym na hulajnodze elektrycznej. Na miejsce został wezwany patrol drogówki.

Policjanci ustalili, że sprawcą kolizji jest mężczyzna podróżujący na hulajnodze. Został on ukarany mandatem karnym. Szkody na pojeździe są stosunkowo duże jak na tego typu spotkanie. Naprawa na oryginalnych częściach zgodnie z tzw. technologią naprawy, będzie kosztować kilka tysięcy złotych. Kto pokryje koszty?

Osoba podróżująca na hulajnodze jak i sama hulajnoga w świetle obowiązujących przepisów nie musi posiadać ubezpieczenia OC.  Jak udało nam się dowiedzieć, sprawca nie posiadał prywatnej polisy OC, która mogłaby być w tej sytuacji uruchomiona (tzw. OC w życiu prywatnym). Jeśli uczestnicy nie dojdą do porozumienia (a na to się na miejscu zdarzenia nie zanosiło), to kierowca Opla może na stopie cywilnej dochodzić swoich roszczeń od sprawcy uszkodzenia mienia. Wraz z kosztami dodatkowymi (np. samochód zastępczy na czas naprawy, odszkodowanie w związku z utratą wartości pojazdu) kwota to może sięgnąć nawet 8-10 tysięcy złotych.

OC w życiu prywatnym to wydatek od kilkudziesięciu do kilkuset złotych w zależności od ilości świadczeń objętych polisą. Z naszej wiedzy wynika, że nawet podstawowe i najtańsze warianty ochrony obejmują szkody powstałe w trakcie amatorskiego uprawiania sportu (w tym szkód powstałych na skutek poruszania się rowerem, hulajnogą lub innym środkiem transportu nie wymagającym specjalnych uprawnień). Warto rozważyć czy zakup takiej polisy, która w podobnym przypadku może uchronić nasz domowy budżet przed poważnymi stratami.

 

Miejsce: 
BIelsko-Biała
Autor informacji: 
Bielskie Drogi
Autor zdjęć: 
Bielskie Drogi
 
 

Partnerzy medialni